Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIOSNA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIOSNA. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 maja 2015

Zupka- krem z młodej kalarepy podkręcona chilli. THERMOMIX

Zaczynam nowy etap w mojej fotografii kulinarnej! 
Pomyślałam- patrząc na mój nowy Thermomix TM5. 

Do zakupu namawiali mnie moi znajomi kucharze, którzy codziennie w nim gotują.
Polecały mi go koleżanki, które od lat z nimi przygotowują posiłki.

Gdy wreszcie go mam, nie wiem czemu tak długo zwlekałam. 
Urządzenie jest absolutnie fantastyczne!

Łączy w sobie: mikser, młynek do mielenia zbóż i kawy, wagę, płytę grzewczą.
Można na nim gotować na parze- jednoczenie przygotowując zupę.
Robi wspaniałe lody, ubija pianę- teraz omlety jem co 2 dzień- zmieniam tylko warzywa.
Posiada wbudowany nośnik przepisów, dzięki któremu krok po kroku możemy przygotowywać posiłki.

Autentycznie się zakochałam!

Tak bardzo, że postanowiłam rozpocząć z nimi współpracę.
Ruszam też po długiej przerwie z blogiem. A za chwilę z warsztatami kulinarnymi!

Będzie się działo! ;-)




Zupa- krem z młodej kalarepy

400 g młodej kalarepy
200 g ziemniaków
50 g pora
500 g wody
1 łyżeczka bulionu warzywnego przygotowanego w Termomixie /ew ekowarzywna kostka rosołowa
20 g masła
1 łyżeczka pieprzu
50 g śmietany 18%

Do podania: koperek oraz płatki chilli

Kalarepę obieramy, myjemy razem z młodymi liśćmi. 
Kroimy w kostkę. Ziemniaki obieramy, myjemy i również kroimy na mniejsze części.

Do misy wkładamy pokrojoną kalarepę, ziemniaki i pokrojonego pora.
Miksujemy 5s/ obroty 5. Zagarniamy kopystką ze ścianek, na dno naczynia miksującego.

Dodajemy wodę, bulion, masło, przyprawy.
Gotujemy 15 min/ 100 stopni/ obroty 2

Następnie miksujemy, stopniowo zwiększając obroty 4- 8/ czas 40 sek.

Dodajemy śmietankę. Gotujemy 3 min/ 100 stopni/ obroty 3

Podajemy z koperkiem i płatkami chilii.


Przepis z małymi zmianami pochodzi z kolekcji 
KRAINA VEGE- ZDROWIE NA TALERZU
dostępnej na platformie Thermomix


niedziela, 29 czerwca 2014

Pianka truskawkowa

Uwielbiam truskawki i niestety często kupuję ich za dużo.
Dodaje je do sałatek, koktajli albo granoli.
Tym razem zmiksowałam je z galaretką, którą uwielbiamy i śmietanką.
Powstała przepyszna pianka truskawkowa! Podałam ją z truskawkami i bazylią.








Pianka truskawkowa

650 g truskawek
2 galaretki truskawkowe
2 łyżki cukru
350 ml śmietanki kremówki
150 ml jogurtu naturalnego


Truskawki myjemy i usuwamy szypułki. 
Kilka truskawek zostawiamy do dekoracji. Resztę miksujemy.

Galaretki z cukrem rozpuszczamy w 200 ml wrzącej wody. Studzimy.

Zimną śmietankę ubijamy na sztywno. Dodajemy resztę składników i delikatnie mieszamy.
Masę wylewamy do formy i chłodzimy w lodówce aż stężeje.

Podajemy z truskawkami i bazylią.





czwartek, 12 czerwca 2014

Lody z mrożonych bananów z truskawkami

Kremowe i wspaniałe lody z mrożonych bananów. Bez cukru.
Wykorzystałam dojrzałe owoce wiec nie było już potrzeby dosładzać.
Wyszły lepsze niż przypuszczałam.
 Wzbogaciłam je truskawkami ale można użyć także innych owoców.

Marzy mi się sorbet agrestowy ale to już zupełnie inny przepis ;-)




Lody z mrożonych bananów z truskawkami

5 dojrzałych bananów
250 ml zimnej śmietanki kremówki 30%
1/2 kg truskawek

Banany kroimy w plasterki. 
Przedkładamy do woreczka foliowego i zamrażamy ok. 3 godzin.
Wkładamy je do robota kuchennego z ostrzami i miksujemy na drobne kawałki.
Powoli dolewamy śmietankę, cały czas miksując.

Truskawki myjemy i usuwamy szypułki.
Większość przekładamy do masy lodowej i dokładnie miksujemy na gładko.
Pozostałe kroimy na kawałki i łączymy z masą.
Podajemy od razu lub przekładamy do foremek i mrozimy.

Przepis z małymi zmianami pochodzi z książki:
"Przemytnicy na wakacjach" Macieja Szaciłło i Moniki Mrozowskiej 





A w moim ogródku pięknie dojrzewają truskawki ;)




wtorek, 27 maja 2014

Leniwe z truskawkami i bazylią

Delikatne serowe pierożki to jedno z ulubionych sezonowych dań mojej Hani.
Zrobiłyśmy do niej sałatkę z truskawek i bazylii.
A na koniec oprószyłyśmy cukrem pudrem.
Coś pysznego;)



Leniwe z truskawkami

250 g chudego twarogu
2 żółtka
2 łyżki budyniu waniliowego
mąka pszenna 

truskawki
bazylia
cukier puder

Ser przeciskamy przez praskę. Łączymy z żółtkami.
Dodajemy budyń i tyle mąki aby można było uformować wałek.
Im mniej mąki tym lepiej.

Oprószamy mąką stolnicę, przekładamy na nią masę serową.
Formujemy wałek i kroimy na romby.
Wrzucamy na wrzątek, czekamy aż wypłyną i gotujemy jeszcze 2 min.

Podajemy z truskawkami i bazylią.
Posypujemy cukrem pudrem.




poniedziałek, 26 maja 2014

Wieniec drożdżowy z konfiturą z rabarbaru

Połączenie konfitury z rabarbaru z ciastem drożdżowym jest niesamowicie pyszne.
W konfiturze jestem zakochana już drugi sezon. Jest doskonała. Idealnie słodko-kwaśna.

Ciasto posmarowałam konfiturą i zawinęłam w wieniec. 
Proste a jakie efektowne ;)






Wieniec drożdżowy z konfiturą z rabarbaru

ciasto:
250 ml mleka
250 ml cukru 
500 g mąki
100 g masła
1 saszetka suszonych drożdży
2 jajka + 1 żółtko do posmarowania ciasta

oraz konfitura rabarbarowa ( przepis tutaj)

Mleko, masło i cukier podgrzewamy w rondelku.
Do misy wlewamy ciepły rozczyn, dodajemy drożdże, jajka i na końcu mąkę.
Wyrabiamy na elastyczne ciasto i odstawiamy na 30 min aby odpoczęło.

Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt.
Smarujemy konfiturą i zwijamy dłuższą częścią w rulon.
Rozcinamy prawie do końca i składamy oba końce.
Na końcu zwijamy w wieniec.
Smarujemy jajkiem i posypujemy grubym cukrem.

Piec rozgrzewamy do 180 stopni. 
Ciasto pieczemy 15 min przy otwartych drzwiach i dalej 35 min przy zamkniętych.

Podajemy z konfiturą rabarbarową.




czwartek, 15 maja 2014

Koktajl mango z kardamonem

Przepyszny koktajl z dojrzałego mango. Warto dodać do niego pachnący kardamon.
Czasem dla Hani robię wersję bardziej gęstą i ma pyszny jogurt mango.
Obie wersje uwielbiamy.




Koktajl mango z kardamonem

2 części jogurtu naturalnego
1 część zimnego mleka
1 część owocu mango ( bez skórki, pestki i włókien) 
kilka kostek lodu
kardamon

Miksujemy i podajemy posypany kardamonem.


piątek, 9 maja 2014

Tarta z karmelizowaną botwinką i orzechami

Bardzo lubię chłodnik z botwinki ale niestety jest mi na niego za zimno. 
Miałam ochotę na tartę, którą polecałam rok temu (przepis tutaj). Ale postanowiłam ja zmodyfikować.
Wyszła bardzo przyjemna: słodko- słona z orzechową nutą.




Karmelizowana botwinka na kruchym spodzie

Spód:
200 g mąki krupczatki
100 g zimnego masła
1 żółtko
szczypta soli
2-3 łyżki zimnej wody
+ białko do posmarowania upieczonej tarty

Masło siekamy z mąką. Z reszty składników szybko zagniatamy ciasto.
Formujemy płaski placek i chłodzimy w lodówce.
Wylepiamy ciastem foremkę i pieczemy 180 stopniach ok 15 min.
Ostudzone ciasto smarujemy białkiem i nakładamy farsz.


Farsz:
1 pęczek botwinki
50 g sera feta
1 łyżka miodu
1 łyżka octu balsamicznego
50 g orzechów laskowych
1 żółtko
50 ml śmietanki kremówki
tymianek, zioła prowansalskie, sól, pieprz

Buraczki obieramy i kroimy w cienkie plastry. Botwinkę kroimy na 2 cm kawałki.
Na klarowanym maśle smażymy botwinkę z buraczkami.
Gdy zmięknie dodajemy miód i ocet.

Łączymy śmietankę z żółtkiem i przyprawiamy.
Na upieczonym cieście układamy botwinę, ser. 
Zalewamy sosem. Na końcu układamy orzechy.

Pieczemy ok.20 min w 180 stopniach.




piątek, 25 kwietnia 2014

Wiosenna sałatka ze szparagami i młodymi ziemniaczkami

Uwielbiam jeść młode ziemniaki ze skórką!

Nie przepadam za ziemniakami mimo, że mieszkam w Pyrlandii. 
Ale młode ziemniaczki są wyjątkowe.
Smakują wspaniale także z masłem, koperkiem i odrobiną soli.

Do sałatki dodałam zielone szaparagi, kabanosa i dymkę.
Potrawa powstała spontanicznie po wizycie rano na ryneczku.

Zapakowana w pojemnik czeka na porę obiadową. 
Pachnie cudnie ;)








Wiosenna sałatka ze szparagami i młodymi ziemniakami

1 pęczek zielonych szparagów
300 g młodych, małych ziemniaczków
2 długie kabanosy lub 100 g boczku
2 cebulki dymki
szczypiorek
łyżka klarowanego masła
sól, pieprz 

Ze szparagów odcinamy zdrewniałe końce. W razie potrzeby obieramy skórkę.
Gotujemy ok. 3-5 min. Wyciągamy i kroimy na mniejsze kawałki.

Ziemniaki gotujemy ze skórką do miękkości. Odcedzamy.
Skórki nie usuwamy. Kroimy na Mniejsze kawałki.

Na patelni na maśle smażymy drobno pokrojoną dymkę.
Kabanosa lub boczek kroimy w drobną kostkę i podsmażamy.
Gdy tłuszcz się wytopi i boczek/kabanos będzie chrupiący wrzucamy ziemniaki.
Chwilę smażymy często mieszając.
Na końcu dodajemy szparagi i szczypiorek.
Doprawiamy do smaku.

Sałatka jest dobra na ciepło jak i na zimno.
Do wersji na zimno możemy zrobić lekki winegret;) 





wtorek, 11 czerwca 2013

Konfitura z rabarbaru z grenadiną.

Konfitura jest fantastyczna. Kwaśno-słodka.
Robiłam ja już 3 razy i ciągle stwierdzam, że robie jej za mało.
Znika błyskawicznie:)
Przepis dostałam od Michała "mojego" kucharza.
Dziękuje:)



Wspaniała w połączeniu z masłem i drożdżowym ciastem.


Konfitura z rabarbaru z grenadiną.
1 kg rabarbaru
200 g brązowego cukru
200 ml grenadiny
czerwony ocet winny- do smaku
Rabarbar obieramy, kroimy na 1 cm kawałki.
Na patelni z małą ilością wodą wsypujemy rabarbar.
Dusimy aż będzie się rozpadał.
Dodajemy grenadinę i dalej dusimy.
Odparowujemy. Ma być bardzo gęsta.
Na koniec dodajemy cukier i ocet do smaku.
Smażymy póki cukier się nie rozpusći.

niedziela, 9 czerwca 2013

Drożdżowe wyszło suuper!

Już od jakiegoś czasu chodziło za mną drożdżowe ciasto. Wykorzystałam do niego rabarbar i truskawki.
Przeszukująć w sieci ciekawych przepisów, natknęłam się na przepis Asi z Kwestii Smaku. Zaintrygował się sposób na pieczenie ciasta w otwartym piekarniku.
Ciasto wyszło suuper!
Drugiego dnia zrobiłam do niego konfiturę z rabarbaru. Połączenie obłędne.
Wkrótce o nim napiszę:)



 Ciasto drożdzowe z rabarbarem i truskawkami.
Ciasto:
1 szklanka mleka
1 szklanka cukru
200 g masła
1 szaszetka suszonych drożdzy ( 8g)
4 jajka
1 kg mąki pszennej
Owoce:
500-600 g rabarbaru- obranego i pokrojonego na 1 cm kawałki
250 g truskawek
Kruszonka:
150 g mąki
50 g płatków owsianych
pół kostki zimnego masła
50 g cukru trzcinowego
W rondelku podgrzewmy mleko, cukier i masło- pokrojone na mniejsze części.
Podgrzewamy aż cukier i masło się rozpuszczą. Odstawiamy do przesygniecia.
Ciepłą masę łączymy mikserem z jajkami.
Na koniec dodajemy drożdze i mieszamy.
Przykrywamy sciereczką i odstawiamy na 2 godz w ciepłe miejsce.
Po upływie czasu dodajemy przesianą mąkę i wyrabiamy.
Ja użyłam Kitchen Aid'a z końcówką- hak.
Wyrabiałam na średnich obrotach ok 12-15 min.
Ciasto powinno być elastyczne.
Blachę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia.
Rozkładamy ciasto, na płaski placek.
Układamy owoce i obsypujemy kruszonką.
Odstawiamy na ok. 40 min a w tym czasie piec nastawiamy na 180 stopni.
Następnie wkładamy ciasto i pieczemy przy otwartych drzwiach piekarnika! 20 min.
Dzięki temu ciasto lepiej wyrośnie.
Następnie zamykamy piec i pieczemy jeszcze 40 min.
Po upieczeniu, gdy lekko przestygnie obsypujemy cukrem pudrem.
Smakuje wybornie!
Szczególnie z konfitura z rabarbaru- o niej będzie w następnym wpisie:)
Przepis z małymi zmianami pochodzi z Kwestii Smaku.

piątek, 31 maja 2013

Jajko sadzone na grillowanych szparagach.

Gdy jestem na walizach, robie szybki przegląd lodówki w poszukiwaniu czego na ząb.
Mój dzisiejszy wybór:
Grillowane szparagi i polane dobrą oliwą a do tego jajko sadzone.
Polecam:) 


czwartek, 23 maja 2013

Krem z białych szparagów z migdałami.

Wczoraj udało mi się wyrwać wczesniej z pracy i pojechać na ryneczek.
Po opowieściach mojego kucharza o kremie ze szparagów, musiałam je kupić.

Zupa wyszła rewelacyjna. Koniecznie spróbujcie:)


Krem z białych szparagów z migdałami.
1 pęczek białych szparagów
woda( ew. bulion warzywny) + mleko w proporcji 1:1
szalotka
sól, cukier, biały pieprz
sok z ok. 1/2 cytryny
migdały
Szparagi obieramy, odkrawamy zdrewniałe końce.
Kroimy na mniejsze kawałki.
Szalotkę drobno siekamy. Podsmażamy na klarowanym maśle.
Dodajemy szparagi, chwilę smażymy.
Podlewamy wodą i mlekiem aby przykryć szparagi.
Dodajemy przyprawy i gotujemy do miękkości.
Głowki szparagów wyciągamy i zostawiamy do dekoracji.
Resztę miksujemy na gładko.
Ponownie wlewamy do garnka i podgrzewamy.
Doprawiamy ponownie do smaku.
Na końcu dodajemy sok z cytryny.
Zupę dekorujemy gówkami szparagów i migdałami.



czwartek, 17 maja 2012

Tarta botwinkowa z kozim serem.


Miał być chłodnik.
Z takim zamiarem kupiłam botwinkę. Niestety zapomniałam kupić maślanki a dodatkowo aura za oknem sprawia,że mam ochotę bardziej na coś ciepłego. Plan się zmienił…




Znalazłam ciekawą propozycję na wykorzystanie botwinki w tarcie. 
Sprawdziłam tylko czy wszystko mam, zakasałam rękawy i do pracy.
Po godzinie miałam juz tartę. I to naprawdę bardzo dobrą.

Botwinkę, łączy się w tarcie z serem kozim a na wierzchu tarty ułożyłam kawałki mozzarelli.
Smakuje dobrze: i na ciepło i na zimno.
 Przepis z małymi zmianami zaczerpnięty z bloga White Plate. Polecam.




Tarta botwinkowa z kozim serem.

Ciasto:
200 g mąki, użyłam pełnoziarnistej
100 g zimnego masła w kawałkach
2 żółtka
szczypta soli
2-3 łyżki zimnej wody

Farsz:
1 pęczek botwinki
2 małe ząbki czosnku
pół pęczka świeżego koperku
przyprawy: gałka muszkatołowa, papryka wędzona, sól i pieprz
2 łyżki dobrego octu balsamicznego, ja użyłam figowego

Masa serowo-śmietanowa:
100 g miękkiego koziego sera
50 g śmietany
2 jajka
gałka muszkatołowa

1 kulka mozzarelli

Składniki na ciasto łączymy ze sobą, ja używam miksera z końcówka do mieszania.
Na samym końcu dodajemy zimną wodę. Szybko zagniatamy i formujemy płaski placek. Owijamy folią i wstawiamy na 30 min do lodówki.
Silkonową formę wylepiamy ciastem i pieczemy 15- 20 min w 190 stopniach, aż do lekkiego zrumienienia.

Botwinke myjemy, obieramy buraczki  i kroimy je w zapałki. Resztę botwiny, łącznie z liśćmi drobno kroimy. Na patelni, rozgrzewamy masło i dodajemy pokrojony drobno czosnek.
Później botwinę: najpierw buraczki a po chwili resztę. Dusimy ok. 5 min i dodajemy przyprawy.
Ponownie dusimy, ok 10 min. Nastepnie dodajemy drobno posiekamy koperek. Botwina powinna zmiękąć ale nadal ma byc jędrna.

Ser miksujemy ze śmietaną i jajkami.
Na podpieczony spód wykladamy botwinę a na nią wylewamy masę serowo- śmietanową.
Na wierzchu układamy pokrojoną w plasterki mozzarellę.
Pieczemy ok 30 min w 190 stopniach.



niedziela, 6 maja 2012

Migdałowa tarta z rabarbarem i bezą.

Uwielbiam eksperymentować w kuchni. Szukać nowych smaków, ciekawych połączeń.
Wczoraj wypatrzyłam rabarbar. Usmiechał się do mnie. Kusił i ... skusił. Dumnie zapakowałam go do koszyka na samą górę innych wspaniałości i zabrałam do domu.

A później już tylko najlepsze...szukanie smaku.Chciałam zrównoważyc jego kwaśność, słodyczą- wybór padł na bezę. Pod warunkiem,że bedzie krucha i chrupiąca na zewnątrz.A spód...oczywiście tarta. Część mąki zastąpiłam mielonymi migdałami a do bezy dodałam łyżeczkę ekstraktu z migdałów.
Efekt? Mmmm...pycha!



Migdałowa tarta z rabarbaerm i bezą
Ciasto:
150 g masła
125 g cukru
1 całe jajko
3 żółtka
100 g mielonych migdałów
150 g mąki, użyłam pełnoziarnistej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kilka kropli esencji migdałowej

Składniki ciasta ucieram w mikserze: mieszadłem.Powinny mieć temperaturę pokojową.
Ucieramy masło z cukrem na puszystą masę. Dodajemy kolejno jajka, dokładnie mieszamy po każdym dodaniu.
Dodajemy mielone migdały i esencje migdałową.
Na koniec dodać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.

Farsz:
400 g rabarbaru
2 łyżki cukru pudru

Rabarbar obieramy, odcinamy zdrewniałe końce.Kroimy na 2 cm kawałki.
Wkładamy na dużą patelnie, dodajemy 2 łyżki cukru pudru i odrobine wody. Dusimy na małym ogniu aż zmiękknie i się cześciowo rozpadnie. Przecedzamy na sitku aby odsączyć z nadmiaru płynu.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni.
Na silkonową foremkę wylewamy ciasto a na wierzch ukladamy odsączony rabarbar.
Pieczemy 20 min.

Beza:
3 białka
150 g cukru pudru
1 łyżeczka esencji migdałowej

Ubijamy białka na 3/4 czyli prawie na sztywno. Pod koniec dodajemy stopniowo cukier a na sam koniec esencje.
Piana powinna byc błyszcząca i sztywna.

Na ciepłe ciasto wylewamy białka.Wstawiamy do piekarnika na 190 stopni i po 3 minutach zmiejszamy temperaturę do 110 stopni. Pieczemy godzinę. Po upływie czasu, wyłączamy pieć i zostawiamy w uchylonym piekarniku.


wtorek, 17 kwietnia 2012

Ogórki małosolne.

Pojawiły się.
Na razie są drogie ale nie mogłam się im oprzeć.
Małe z chropowatą, zieloną skórką. Po wrzuceniu do wody wygladaja jak małe krokodyle...
Smakuja dobrze same w sobie ale również jako dodatek do kanapek czy sałatek.



Ogórki wybieramy małe i jędrne, wrzucamy je do zimnej wody i tam hartujemy je ok. 30 min.



Ogórki małosolne

1 kg małych, jędrnych ogórków gruntowych
1 litr wody
1 łyżka soli
koper lub pęczek koperku
kawałek korzenia chrzanu
1-2 ząbki czosnku

Ogórki hartujemy w zimnej wodzie.
Do słoika wkładamy koper, kawałek chrzanu i pokrojony czosnek. Ciasno układamy ogórki.
W garnku zagotowujemy wodę z łyżka soli. Gdy sól sie rozpuści, zalewamy gorącą wodą ogórki.
Po 4 dniach mamy już ogórki małosolne.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Tarta szparagowa

Wielkanoc u mamy rozleniwia. Wyciszam się, ładuje akumulatory.
Moja mama świetnie gotuje i bardzo to lubi wieć u niej w kuchni mam nie wiele pracy.Ale za to podglądam, pytam, notuje. Nigdzie tak dobrze sie nie rozmawia jak przy kuchennym stole:)

Dziś zamieszczam zaległy przepis na tartę szparagową.Smakowała nam, mimo,że nie jestem najwiekszą fanką ciasta francuskiego ale w tym przepisie się sprawdził. Wiem,że to jeszcze nie sezon na szparagi ale widząć je sklepie nie mogłam się oprzeć.Zdecydowanie wolę zielone szparagi a do tej tarty dodatkowo pieknie wyglądają.Na jeden pęczek szparagów wystarczy połowa ciasta francuskiego z drugiej połowy ciasta zrobiłam sakiewki z morelami na dżemie truskawkowym.Wkrótce zamieszę na nie przepis:)




Tarta szparagowa

1 pęczek zielonych szaparagów
1/2 opakowania ciasta francuskiego
1/2 papryczki chili
ok. 1/2 kubka startego sera- ja uzyłam parmezanu- ale może byc również twardy zółty ser
ok.1 kubek śmietany 12%
2 zółtka
sól i pieprz

Ciasto francuskie wyjac z lodówki i zostawić na 10 min w temperaturze pokojowej.
W tym czasie oczyścić szparagi i odciąć zdrewniałe końce.Gotować pod przykryciem ok.5 min.Nastepnie odcedzić, przepłukać zimna wodą o osuszyć.
Paprykę pociąć na platerki (ja usunęłam gniazda aby nie była zbyt ostra).
Zetrzec ser i wymieszać ze śmietaną i żółtkami- zostawić trochę zółtka aby posmarować brzegi ciasta).
Konsystencja sosu powinna byc gęsta.Najlepiej do sera i zółtek dodawać stopniowo śmietanę, cały czas mieszająć i dolewaać aż do osiągnięcia odpowiedniej konsystencji.
Piekarnik nagrzac do 200 stopni ( termoobieg 175 stopni).
Ciasto razem z papierem rozwinąć, przekroic na pół. Drugie pół odłożyć i wykorzystać później.
Wywinąć brzegi tarty tak aby sos nie wypłynął.
Na tarte wylać wiekszość sosu, na to ułożyć szparagi i podlać resztą. Na wierzchu układamy papryczkę i posypyjemy jeszcze odrobine serem.
Brzegi tarty smarujemy zółtkiem.
Pieczemy ok 20 min, aż sos się zetnie.
Przepis pochodzi z gazety "To jest pyszne" z moimi modyfikacjami.